Surrealistyczny pejzaż... albo wielka wyrzeźbiona przepaść... Moje słownictwo jest zbyt ubogie, aby opisać wam jak wygląda Wielki Kanion. Filmik i zdjęcia też nie do końca oddają ten nierzeczywisty krajobraz. Kanion odwiedziliśmy w kwietniu w Lany Poniedziałek. Podziwialiśmy go przez cały dzień jadąc wzdłuż Południowej Krawędzi (South Rim). W stronę Kanionu ruszyliśmy z miasteczka Williams, drogą 64.

Przespaliśmy się zaraz przed wjazdem do parku w lesie i następnego dnia przejechaliśmy wszystkie punkty widokowe znajdujące się na drodze Hermit Road oraz dotarliśmy do wieży widokowej Desert View, na którą nawet nie zdołaliśmy wejść (ze zmęczenia) :)
dsc03715
dsc03719
dsc03723
dsc03731
dsc03733
dsc03736
20170417 114546
20170417 125435
20170417 125515
dsc03745
dsc03717
dsc03720
20170417 095948
dsc03725
dsc03734
dsc03737
20170417 125404
dsc03742
20170417 125453
dsc03718
dsc03721
dsc03729
dsc03732
dsc03735
dsc03739
20170417 125416
dsc03740
dsc03743
20170417 151303
dsc03746
20170417 151338
20170417 151641
dsc03747
dsc03753
20170417 172048
dsc03749
dsc03756
dsc03751
20170417 172111