Tak! Zrujnowany, rozjechany, zabetonowany!!! Parking, nie park. Taki jest Park Narodowy Yellowstone. Jadąc rowerami po jego drodze przeżyliśmy piekło. Samochód za samochodem, pełno autobusów i te cholerne, znienawidzone do końca życia, kampery. Każdy pojazd ma wstęp do woli. Zawsze i wszędzie znajdzie miejsce na jednym z kilkunastu wielkich parkingów, które wybudowano przy KAŻDYM gorącym źródle tudzież gejzerze. Niektórzy mówią, że ten park to ZOO, bo wystarczy zaparkować zrobić fotkę i jechać dalej. Co niektórzy nawet nie ruszą tyłka z auta i pstrykają fotki przez okno. A jak się człowiek zmęczy jazdą może coś zjeść w restauracji i pospać w hotelu. W tym parku nie ma miejsca na zadumę i intymny kontakt z przyrodą. Jako pierwszy park na świecie, nie świeci przykładem.

Dla miłośników przyrody, ludzi wędrujących i rowerzystów nie ma miejsca. Co roku na drogach w Yellowstone ginie garstka ludzi uderzonych przez lusterka dużych pickupów czy kamperów. I to był szesnasty maja, czyli można powiedzieć, że po za sezonem. Może lepiej byłoby przyjechać w czerwcu lub lipcu. Łatwiej byśmy omijali auta stojące w korku. Pomimo bliskich spotkań z autami zobaczyliśmy wiele.

West Thumb Geyser Basin

dsc04181

Mammoth Hot Springs

dsc04229

Grand Prismatic Spring

dsc04275

W niektórych miejscach ziemia bulgotała, parowała lub tryskała z niej para lub woda. Były żółte i białe skały. W powietrzu czuć było zapach siarki jak w sylwestrową noc. Nie urzekły mnie ani gorące źródła, ani gejzery. Stary wierny gejzer Old Faithful zastał przysłonięty wielgachnym parkingiem, budynkiem Visitor Center, a droga do niego, pięknie wybetonowana, sprawiała wrażenie jakbym z daleka patrzyła na fontannę, a nie cud natury. Po wybuchu gejzeru zgromadzona publiczność klaskała jak na przedstawieniu.

Większość wyprawy po USA myśleliśmy o tym, aby dotrzeć do tego parku i zanurzyć się w otchłani jego nadzwyczajnej przyrody. Nasz pobyt planowany na ok. 5 dni skrócił się do dwóch. Nigdy tam nie wrócę. Współczuje wszystkim zwierzętom, które muszą znosić ten hałas i harmider przez całe lato. W sierpniu z powodu zaćmienia słońca ma się zjawić tam ok 4 mln ludzi. W północnej części parku odbywały się prace drogowe, buldożery i koparki rozgarniały górę na kolejną drogę. Tak wygląda konserwacja natury w Yellowstone.

dsc04180

dsc04181
dsc04184
dsc04187
dsc04191
dsc04195
dsc04198
dsc04201
dsc04208
dsc04204
dsc04211
dsc04215
dsc04218
dsc04182
dsc04185
dsc04188
dsc04192
dsc04196
dsc04199
dsc04202
dsc04207
dsc04213
dsc04210
dsc04216
dsc04223
dsc04183
dsc04186
dsc04190
dsc04194
dsc04197
dsc04200
dsc04203
dsc04206
dsc04212
dsc04214
dsc04217
dsc04222
dsc04221
dsc04228
dsc04224
dsc04230
dsc04238
dsc04236
dsc04239
dsc04243
dsc04245
dsc04248
dsc04220
dsc04225 2b 25282 2529
dsc04232
dsc04229
dsc04237
dsc04235
dsc04240
dsc04244
dsc04247
dsc04246